Spacer po najpiękniejszych lewadach

Jeśli ktokolwiek z Was zaczął bardziej interesować się Maderą to na pewno natrafił na słynne lewady. Mowa o nich w każdym przewodniku oraz na stronach internetowych poświęconych wyspie. Być na Maderze i nie przespacerować się wzdłuż chociażby jednej lewady to trochę jak być w Paryżu i nie widzieć Wieży Eiffla.

Czym są lewady?

Są to kanały irygacyjne transportujące wodę deszczową z północy wyspy na południe. Północna strona jest zdecydowanie bardziej wilgotna za sprawą wysokich klifów oraz gór, które blokują przepływ powietrza i schładzają je. Pojawia się wówczas para wodna, która w postaci deszczu spada na ziemię. Różnica ta jest widoczna gołym okiem – wystarczy pojechać z Funchal do Sao Vicente, aby zostawić za sobą bezchmurne niebo i wjechać w mgłę lub często delikatną mżawkę.

Pierwsze lewady powstały w XVI w. Przy ich budowie brali udział niewolnicy, gdyż były to zadania bardzo niebezpieczne. Polegały na utworzeniu kanałów, wyryciu tuneli w skałach czy na zboczach gór, a to wszystko często balansując nad przepaścią.

Czas budowy jednego kanału wynosił kilka lat. Dzisiaj można powiedzieć, że lewady oplatają całą wyspę, a transportowana woda bez przeszkód trafia w każde miejsce i pomaga przy uprawach znajdujących się na południu.

Wzdłuż każdego kanału dobudowano ścieżki, które wstępnie umożliwiały dbanie o stan lewad, a w późniejszych latach posłużyły lokalnym mieszkańcom za piesze szlaki między miejscowościami. Obecnie lewad jest 200 o łącznej długości 3000km (!) i różnych poziomach trudności.

Podczas wakacji na Maderze nie jesteś w stanie przespacerować się każdą z nich. Wybrałam trzy (według mnie) najciekawsze i najbardziej malownicze. Oto one:

 

1. Levada das 25 Fontes i do Risco

Zdecydowanie najpiękniejszą i jedną z bardziej popularnych jest lewada do 25 źródeł i wodospadu Risco. Rozpoczyna się w Rabacal, na płaskowyżu Paul da Serra, z którego przy dobrej widoczności widać dolinę wraz z początkiem trasy.

Jak dojechać?

Jeśli jedziesz z południa to droga do Rabacal jest sama w sobie dużą atrakcją. Wpisz w nawigację “Levada das 25 Fontes” a doprowadzi Cię idealnie na parking, z którego rozpoczyna się trasa trekkingu. Wpisując “Rabacal” lub “Paul da Serra” możesz trochę zbłądzić. Koniecznie dopilnuj aby droga z Funchal lub okolic obejmowała: przełęcz Encumenada, słynny zakręt 360 stopni oraz płaskowyż Paul da Serra (jedyne płaskie miejsce na Maderze, gdzie droga jest prosta, rośnie trawa, a krowy pasą się ponad chmurami). Jednogłośnie uznaliśmy, że jest to najładniejsza trasa na Maderze i nie byliśmy w stanie przejechać jej bez zatrzymywania się co kilkaset metrów na zdjęcia.

Poniżej kilka kadrów wraz z mapą dojazdu.

Punkt A to miasto Funchal (ty wybierz po prostu miejsce, z którego wyruszasz), a punkt B to początek lewady. Jadąc tą trasą zobaczysz wszystkie wyżej omówione i przedstawione na zdjęciach punkty.

Charakterystyka trasy

Aby dostać się do schroniska, które jest jednocześnie początkiem lewady trzeba najpierw pokonać 2km szerokiej, asfaltowej drogi. Można tę część przejść na pieszo, ale można też podjechać busikiem, który kursuje między parkingiem, a chatką (3 euro w jedną stronę i 5 euro w dwie strony). My nie skorzystaliśmy z tej pomocy i całość przeszliśmy o własnych siłach. O ile w stronę lewady szło się przyjemnie, bo z górki to na powrocie dotarłam do samochodu ledwo dysząc, ale było warto 🙂

Dochodzimy do schroniska, które jest jedynym miejscem gdzie możesz coś kupić, zjeść lub skorzystać z toalety. Z tego punktu rozpoczynają się dwie lewady: pierwsza trudniejsza do 25 źródeł i druga przyjemna, po prostym do wodospadu Risco. My zaczynamy od tej trudniejszej.

Lewada do 25 źródeł liczy 4,3km w jedną stronę, czyli podobnie jak trekking po Półwyspie św. Wawrzyńca, o którym pisałam w poprzednim poście. Pierwsze i jedyne schody (dosłownie) znajdują się na samym początku, ponieważ trzeba zejść z wysokości 1290m na 900m. Schody są nierówne, bo wykonane z naturalnych kamieni i trzeba uważać, aby nie skręcić kostki. Późniejszy spacer to już sama przyjemność i uczta dla oczu.

Dlaczego? Otóż trasa lewady 25 fontes prowadzi przez reliktowy las laurowy (wawrzynowy) Laurassilva wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Takiego miejsca jak to nie widziałam nigdzie indziej w Europie. Byłam na La Gomerze (Wyspy Kanaryjskie), na której również można przespacerować się lasem wawrzynowym, lecz nie zrobiło to na mnie takiego wrażenia jak tu na Maderze.

Z każdym kolejnym krokiem i za każdym kolejnym zakrętem byliśmy coraz bardziej zachwyceni krajobrazem, który nas otacza. Miejscami ścieżka robiła się bardzo wąska i aby ominąć ludzi idących z na przeciwka trzeba było wskoczyć na murek.

Przy fragmentach bardziej niebezpiecznych, prowadzących nad przepaścią zawsze były barierki.

Spacer wzdłuż lewady zakończony jest niesamowitą, cudowną, bajkową (mogłabym tak pisać w nieskończoność) laguną z małymi wodospadami, których jest 25. Stąd nazwa lewady – do 25 źródeł. Ma się wrażenie jakby woda leciała prosto z nieba. Jest to miejsce, w którym warto na chwilę przystanąć, posiedzieć i po prostu delektować się tym co mamy przed sobą.

Wracamy tą samą drogą. Dochodzimy do drogowskazu – przed nami jeszcze lewada do wodospadu Risco. Droga jest prosta, po płaskim, a jej długość to ok. 1km. Traktujemy to jako przyjemny odpoczynek po wcześniejszym wysiłku.

Wodospad Risco jest ogromny i powstał z deszczu, który pada na płaskowyż Paul da Serra, jednocześnie dając początek lewadzie.

Została nam już trasa powrotna. Jak wspomniałam na początku – można wrócić na parking busikiem, można na pieszo wspinając się kolejne 2km po asfaltowej drodze.

Informacje praktyczne:

  1. Parking i wejście na lewadę są bezpłatne.
  2. Na obie lewady trzeba przeznaczyć ok 4-5h.
  3. Nie zapomnij o dużej ilości wody!
  4. Miej w plecaku bluzę/kurtkę przeciwdeszczową – mimo słonecznej pogody trasa lewady znajduje się w lesie wawrzynowym wśród licznych wodospadów i po prostu jest chłodno.
  5. Zadbaj o odpowiednie obuwie – najlepiej buty trekkingowe, trzymające kostkę.
  6. Najlepiej przyjechać tu z rana kiedy nie ma wielu turystów – ułatwi to przejście lewady.
  7. Nawigacja podpowiada, że dojazd z Funchal na lewady trwa ok. 1h – nam przejazd zajął 2h ze względu na wiele przystanków po drodze (zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia).
  8. Dołączam broszurę, dostępną również w każdym punkcie informacji na wyspie.

 

2. Levada dos Balcões

Jest to lewada krótka, licząca 1,5km w jedną stronę i nie wymagająca specjalnego obuwia czy przygotowania. Znajduje się w miejscowści Ribeira Frio na wschodzie wyspy. Bardzo często występuje w ofertach wycieczek lokalnych biur podróży, ponieważ jest łatwa do przejścia (nawet dla osób o kulach) i jednocześnie pokazuje czym są słynne lewady.

Jak dojechać?

Wystarczy wpisać w nawigację nazwę miejscowości czyli Ribeira Frio. Dojeżdżając do celu drogą ER103 zaparkuj samochód wzdłuż drogi i wypatruj znaku PR11Vereda dos Balcões. Poza lewadą znajdziesz też tutaj kilka restauracji, sklepów oraz farmę słynącą z połowu pstrągów.

Poniżej mapa dojazdowa z Funchal.

Charakterystyka trasy

Wędrówka rozpoczyna się przy głównej drodze i prowadzi po płaskim i szerokim terenie. W słoneczny dzień bez problemu przeszłam trasę w espadrylach lecz jeśli pada lub pogoda nie jest pewna lepiej założyć inne buty, ponieważ miejscami może występować błoto.

Po przejściu lewady do 25 źródeł myślę, że ta trasa nie zrobi na Was jakiegoś super wrażenia. Dlaczego więc o niej piszę? Otóż lewada dos Balcões prowadzi do punktu widokowego o tej samej nazwie, a tam dzieje się magia 🙂

Obok drewnianej chatki, przy której często starsze babuleńki sprzedają swoje wyroby skręćcie w lewo i już chwila dzieli was od punktu docelowego. Kiedy dojdziesz do tej niesamowitej scenerii jaką jest Balcões trafisz jednocześnie do miejsca słynącego z wielu gatunków ptaków, które są pod ochroną. Mowa tu m.in. o zniczku (najmniejszy ptak lasu maderskiego), ziębie, pliszce, rudziku czy o gołębiu maderskim.

Przy dobrej widoczności zobaczysz też centralny łańcuch górski z najwyższymi szczytami Madery takimi jak Pico Arieiro, Pico do Gato, Pico das Torres i Pico Ruivo, o których piszę tutaj.

Informacje praktyczne:

  1. Wejście na lewadę jest bezpłatne.
  2. Na przejście lewady w zupełności wystarczy 1-2h (w zależności jak długo jesteśmy w punkcie widokowym)
  3. Połącz spacer lewadą ze zwiedzaniem innych miejsc na wyspie np. Santany czy Orlej Skały.
  4. Wracając z Balcões za drewnianą chatką skręć w lewo (nie wracaj tą samą drogą, którą przyszłaś/przyszedłeś)
  5. Dołączam broszurę, dostępną również w każdym punkcie informacji na wyspie.

 

3. Levada do Moinho – Levada Nova

Trzecia i ostatnia lewada jaką dla Was przygotowałam jest mało popularna i trafiłam na nią dopiero za trzecim moim pobytem na wyspie. Nie znajdziecie jej w TOP 10 atrakcji Madery, a żeby do niej dotrzeć trzeba się trochę namęczyć.

Jak dojechać?

Lewada znajduje się w miejscowości Ponta do Sol. W nawigację wpisz nazwę kościoła Capela do Jangão – Lombada la Ponta do Sol. Zbliżając się do celu widać słabo oznaczone kierunkowskazy z napisem „Levada Nova”. Miejsce rozpoczęcia lewady jest niepozorne i przebiega przez małe gospodarstwo. Mieliśmy wrażenie, że wchodzimy komuś do domu i zaraz wyskoczą psy, które nas pogonią. Na jednej ze ścian zobaczyliśmy strzałkę z kierunkiem dalszej drogi.

Charakterystyka trasy

Wymijając gospodarstwo trafiamy na lewadę. Jesteśmy jedynymi osobami na szlaku i całe szczęście bo droga jest wąska i w wielu miejscach zupełnie bez barierek. Uważam, że ten spacer nie jest dla wszystkich. Nawet ja mimo braku lęku wysokości szłam skupiona i patrzyłam pod nogi. Nie wyobrażam sobie że ktoś mógłby tu przyjść z małym dzieckiem. Grozę zapewnił nam jeszcze mały krzyż z ołtarzykiem w skale z informacją, że kiedyś ktoś podczas spaceru zginął w tym miejscu.

Pod koniec lewady Nova, a w miejscu gdzie rozpoczyna się lewada do Moinho znajduje się dosyć długi tunel. Po jego przejściu (uwaga na głowy!) ukazuje nam się to po co tu przyszliśmy.

Dalej ciągnie się levada Moinho lecz my postanowiliśmy wrócić do samochodu. Łącząc obie lewady musielibyśmy łącznie przejść 17km, ponieważ jej koniec jest w zupełnie innym miejscu niż początek.

Informacje praktyczne

  1. Wejście na lewadę jest bezpłatne.
  2. Zaparkuj samochód w dowolnym miejscu przy drodze, ale tak aby nie ograniczać przejazdu dla innych samochodów.
  3. Weź ze sobą latarkę i coś cieplejszego do ubrania.

 

Tagged , , , , ,

1 thought on “Spacer po najpiękniejszych lewadach

  1. Rzeczywiście, coraz to lepsze sprzęty i większe rozdzielczości zdjęć paradoksalnie nie są wcale takim błogosławieństwem, bo powszechną praktyką jest obecnie wrzucanie grafiki, która waży nawet kilka mb… A faktycznie dzisiaj jednym z podstawowych kryteriów pozycjonowania Google jest szybkość wczytywania strony, a nie to, czy zdjęcie jest w jakości hiper-ultra-full-hd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *