Madera – informacje praktyczne

Niezwykła przyroda, kilometry lasów wawrzynowych, majestatyczne klify oraz charakterystyczne lewady… a wszystko to w rytm muzyki fado. Jednak zanim przybliżę Wam miejsca warte zobaczenia wraz z tygodniowym planem zwiedzania oraz garścią ciekawostek warto zapoznać się z informacjami praktycznymi. Ułatwią Wam one pobyt i uchronią przed błędami, które sama popełniłam.

Madera jest to wyspa należąca do Portugalii, położona na Oceanie Atlantyckim. Jej pełna nazwa to Autonomiczny Region Madery, w skład którego wchodzą: Madera, Porto Santo, Islas Desertas oraz Selvagnes.

Znajduje się na północ od Wysp Kanaryjskich i podobnie jak one jest pochodzenia wulkanicznego. Określana jest “wyspą wiecznej wiosny” ze względu na łagodny klimat i praktycznie stałą temperaturę przez cały rok.

Legenda maderska głosi “Bóg stworzył świat. I tak był zadowolony ze swego dzieła, że pocałował je – wówczas powstała Madera…”. Myślę, że każdy kto odwiedził to miejsce może się z tym zgodzić. Ja podpisuję się pod tym rękami i nogami 🙂

Kiedy lecieć na Madere?

Jak wyżej wspomniałam jest to kraina wiecznej wiosny, zatem sezon turystyczny trwa cały rok. Lata są ciepłe jednak nie upalne, a zimy bywają chłodne ale nie mroźne. Teoretycznie w okresie zimowym występuje większe prawdopodobieństwo deszczy, lecz będąc na Maderze na przełomie grudnia i stycznia miałam za dnia zdecydowanie lepszą pogodę niż w październiku.

Szczyt sezonu przypada w czasie Świąt Bożego Narodzenia, Sylwestra, Wielkanocy oraz w miesiącach takich jak lipiec i sierpień. Należy jednak pamiętać, że okres ten równa się wyższym cenom i większej ilości turystów.

Jak dostać się na Maderę?

Oczywiście, że samolotem. Jest to najprostsze i najszybsze rozwiązanie. Jednak z Polski nie ma bezpośrednich lotów rejsowych na Maderę. Przewoźnicy tacy jak TAP Portugal czy EasyJet obsługują loty z przesiadką np. w Lizbonie, Porto czy innym mieście europejskim. Dlatego polecam czartery organizowane przez biura podróży. Loty odbywają się z reguły raz w tygodniu, co najważniejsze – są bezpośrednie, a ich ceny wahają się od ok. 1200/1500zł, choć zdarzają się też super okazje.  Lot trwa ok. 5h. Uważam, że w tym wypadku warto zastanowić się nad zakupem pakietu z biura podróży – często przelot z hotelem na śniadaniach można upolować nawet za ok. 1000zł/os

Formalności związane z wjazdem:

Madera należy do Portugalii, a co za tym idzie obowiązują tu identyczne zasady jak w części kontynentalnej kraju. Jest to wyspa znajdująca się w Unii Europejskiej, należy do strefy Schengen dlatego też możesz wybrać się na nią tylko z dowodem osobistym.

Gdzie spać na Maderze?

Niezależnie czy wybierzesz ofertę z biura podróży, czy zakupisz sam bilet lotniczy postaraj się, aby Twoje miejsce noclegowe znajdowało się na południu wyspy. Najlepiej w samej stolicy – mieście Funchal lub na obrzeżach np. Canico, Garajau, Machico. Jest to najlepsza baza wypadowa na eksplorowanie wyspy, a i pogoda jest lepsza niż na północy. Będąc na Maderze pierwszy raz mieszkałam w hotelu w Canico. Za drugim razem wynajęłam apartament z aneksem kuchennym w Funchal. Ostatnim razem zarezerwowałam hotel w Garajau.

Ze względu na pracę jaką wykonuję na co dzień znam bazę hotelową Madery bardzo dobrze, więc jeśli masz jakieś pytania lub zastanawiasz się nad wyborem miejsca do spania – napisz do mnie 🙂

Co jeść na Maderze?

Madera nie jest kierunkiem na all inclusive! Przylatuje się tu z nastawieniem na różnego rodzaju aktywności fizyczne i ogólnie rozumiane eksplorowanie wyspy. Zatem jeśli spędzasz czas poza hotelem to po co Ci all inclusive? Przecież i tak z tego nie korzystasz. Najlepszym rozwiązaniem są same śniadania lub HB czyli śniadania i obiadokolacje. Jeśli wybierasz opcję z aneksem kuchennym – wyżywienie nie jest Ci potrzebne.

Będąc na Maderze obowiązkiem jest spróbowanie lokalnych maderskich specjałów. Wyróżnić tutaj możemy:

  • chlebek czosnkowy – Bolo do Caco;
  • zupa pomidorowo-cebulowa;
  • ryba espada – inaczej pałasz czarny (podawana z bananami);
  • espetada – kawałki wołowiny w formie wiszących szaszłyków;
  • polenta – kostki kaszy kukurydzianej;
  • stek z tuńczyka;
  • wino madeira;
  • poncha – rum z sokiem

 

Jak się ubierać na Maderze?

W Twojej torbie podróżnej, niezależnie od pory roku muszą znaleźć się: kurtka przeciwdeszczowa, buty trekkingowe oraz ubrania sportowe. Pamiętaj aby ubierać się na tzw. “cebulkę” gdyż pogoda lubi zaskakiwać, zmienia się co chwilę, a wiele miejsc znajduje się powyżej 1000m.n.p.m.

Jeśli masz wypożyczony samochód z łatwością możesz schować do bagażnika nawet cały strój na przebranie i kończąc spacer wzdłuż lewady przebrać się ze sportowych ubrań na te codzienne.

Pamiętam jak ponad trzy lata temu leciałam pierwszy raz na Maderę. Był to mój wyjazd służbowy, o którym dowiedziałam się dosyć późno. Nie zagłębiając się w temat tej wyspy (wiedziałam tylko gdzie się znajduje), a tym bardziej pogody jaka może mnie czekać, spakowałam walizkę i czekałam na samolot. Byłam spakowana tak jakbym co najmniej leciała na Kubę lub Zanzibar więc wyobraźcie sobie moją minę kiedy po wylądowaniu przywitała mnie temperatura ok. 15 stopni Celsjusza…

Dodatkowe informacje:

  1. Jak już wyżej wspomniałam Madera należy do Portugalii więc płaci się w euro.
  2. Pamiętaj o rozszerzonym ubezpieczeniu. Występuje tu większe prawdopodobieństwo, że coś Ci się stanie niż spędzając wakacje w hotelu na all inclusive.
  3. Na Maderze językiem urzędowym jest język portugalski, ale nie ma problemu, aby dogadać się po angielsku.
  4. Lecąc na Maderę cofamy zegarki o godzinę.
  5. Jeśli chcesz przywieźć coś z Madery niech to będzie: wino madeira, poncha, egzotyczne owoce lub rośliny, wyroby z korka lub wikliny.

Zapraszam Was również na bloga Aniki, która podaje pięć powodów, za które podobnie jak ja pokochała Maderę 🙂

Tagged ,

10 thoughts on “Madera – informacje praktyczne

  1. Super informacje – krótko i treściwie. Dziękuję 🙂 Czy może wiesz, gdzie na Maderze można kupić sadzonki roślin takich jak strelicje czy banany? Poza Mercado dos Lavradores, bo tam oszaleli z cenami 🙁

    1. Dziękuję za miłe słowa 🙂 wiesz co… ja zawsze kupowałam właśnie w Mercado dos Lavradores, ale widziałam też kilka w centrum handlowym w Funchal, w dzielnicy lido – Forum Madeira 🙂

      1. Dzięki za szybką odpowiedź 🙂 Jestem w Machico i właśnie wygooglałam, że w każdą niedzielę są rynki w Santo Antônio da Serra. Ale dziwi mnie, że jak na tak obfitą w rośliny wyspę – nie ma żadnego sklepu ogrodniczego, albo w ogóle ogrodnictwa, które sprzedaje sadzonki roślin i nasiona. Szukałam nasion protei i strelicji – nie spotkałam jak do tej pory żadnego punktu, w którym sprzedaje się takie rzeczy. Chyba, że tu tyle nasion rośliny produkują, że nie trzeba ich sprzedawać tylko zbierać? 😉

          1. Ja już przejechałam dużą część wyspy i też nigdzie nie znalazłam. Dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam 🙂

  2. Byłam w coniedzielnym rynku w Santo Antônio da Serra i polecam. (otwarty chyba od 8 rano do 18) owoce marakui tej podstawowej i tej większej o pomarańczowym kolorze – wspaniale dojrzałe – kosztują od 4,5 do 6eur za kg. Do tego tradycyjne, pieczone w domach ciasta i ciasteczka, warzywa i inne owoce, sadzonki roślin, poncza tradycyjnie robiona w kilku smakach do wypicia w kieliszeczku . Wszystko takie normalne, a nie pod turystów.

  3. Witam, jak wyglądał wywóz sadzonek/nasion z Madery do Polski? W rejestrowanym bagażu czy podręcznym? Miały paszport roślin? Jutro chciałam kupić coś ale nie mogę nic znaleźć na ten temat. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *