Islandia – informacje praktyczne

Do niedawna Islandia była odległa i niedostępna. Każdy o niej słyszał, lecz niewielu miało możliwość poznania jej bliżej. Dziś przyciąga rzesze turystów i sprawia, że nie da się przejść obok niej obojętnie. Chcesz odwiedzić ten piękny kraj, lecz nie do końca wiesz jak się do tego zabrać? Poniżej znajdziesz garść informacji, które pomogą Ci przygotować się do wyjazdu.

Jakie określenia przychodzą mi na myśl kiedy wspominam Islandię? Bardzo bezpiecznie, zimno, przepięknie i drogo. Islandia to najdroższy kraj w Europie, lecz nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na tę podróż. Ba! Wiem nawet, że na pewno tam wrócę i wiedząc już jak wygląda to w rzeczywistości – odważę się na więcej.

Mówią o niej “ziemia ognia i lodu” i jest to idealna definicja przedstawiająca to co możemy tam zobaczyć. Jadąc samochodem po jednej stronie mijamy majestatyczny jęzor lodowca, a po drugiej dymiące, gorące gejzery. Niemożliwe? A jednak… Islandia potrafi zaskoczyć i mimo, że od mojego powrotu minął już miesiąc to nadal zbieram szczękę z podłogi. 

Kiedy lecieć na Islandię?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Miesiące letnie oferują zupełnie coś innego niż miesiące zimowe. Jeśli zależy Ci na zobaczeniu zorzy polarnej, wybierz termin między połową sierpnia a połową kwietnia. Jeśli chcesz odnaleźć maskonury, leć na Islandię w okresie od początku kwietnia do połowy (końca) sierpnia.

Lato na Islandii przynosi długie dni. Chociaż szczyt białych nocy następuje w czerwcu, to islandzkie noce są jasne już w maju i ten stan trwa do sierpnia. Wynika to z bliskości Islandii do koła podbiegunowego, które przecina Islandię na wyspie Grimsey – najbardziej na północ wysuniętą część kraju. W tym okresie nie ma szans na zobaczenie zorzy polarnej.

Zimą natomiast dni są bardzo krótkie (pod koniec grudnia i na początku stycznia dzień trwa ok. 3-4 godz.). W tym okresie jest też zdecydowanie taniej (ceny spadają nawet o 50%), lecz nie wszędzie się dostaniesz ze względu na zamknięte drogi czy ekstremalne warunki pogodowe.

Jak dostać się na Islandię?

Od 2015 roku uruchomiono tanie połączenia bezpośrednie z czterech miast z Polski (Warszawa, Wrocław, Katowice i Gdańsk) linią Wizz Air. W zeszłym roku samoloty latały również z Poznania, lecz zostały anulowane (nad czym bardzo ubolewam). Ceny zaczynają się już od 188zł w dwie strony. Lot trwa ok. 4 godziny.

Warto obserwować strony i polować na super okazje. Ja leciałam tylko z bagażem podręcznym dlatego odszedł mi koszt dopłaty do bagażu rejestrowanego. Popularnym rozwiązaniem wśród turystów jest dopłata do bagażu głównego 20kg tylko w jedną stronę, aby przewieźć w nim jedzenie z Polski. Na powrocie pusty plecak można zwinąć i schować do podręcznego, a to pozwoli nam zaoszczędzić sporo pieniędzy na miejscu. 

Dokumenty potrzebne do przekroczenia granicy

Islandia nie jest w Unii Europejskiej, ale podobnie jak Norwegia należy do EOG – Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Dodatkowo Islandia należy też do Strefy Schengen, a to oznacza, że możesz lecieć na nią na podstawie paszportu lub dowodu osobistego. Polacy mogą przebywać na Islandii bez konieczności posiadania zezwolenia na pobyt przez okres do 3 miesięcy. Przedłużenie pobytu lub podjęcie pracy wiąże się z koniecznością dokonania rejestracji w Narodowym Rejestrze (więcej informacji na skra.is). W przypadku pobytu turystycznego nie ma obowiązku meldunkowego.

Przepisy celne na Islandii

Na Islandię można ze sobą wwieźć:

  • żywność do 3 kg o wartości nie przekraczającej równowartości 25 000 ISK (ok. 760 zł)
  • napoje alkoholowe – 1l mocnego alkoholu (o zawartości alkoholu powyżej 22%) i 1l wina, lub: 1l mocnego alkoholu i 6l piwa, lub: 1l wina i 6l piwa, lub: 2,25l wina (napoje alkoholowe mogą wwozić osoby, które ukończyły 20. rok życia)
  • 200 sztuk papierosów lub 250g innych wyrobów tytoniowych (papierosy i wyroby tytoniowe mogę wwozić osoby, które ukończyly 18. rok życia)
  • lekarstwa (minimalna ilość, którą potrzebujesz na wyjazd)

Na Islandię NIE można ze sobą wwieźć:

  • tytoniu do żucia i tabaki
  • surowych produktów spożywczych (mięso i wędliny nie poddane przegotowaniu, surowe jajka, suszone, solone, wędzone mięso)

Jak dostać się z lotniska w Keflaviku do Reykjaviku?

Wszystkie samoloty lądują w Keflaviku położonym od stolicy o ponad 50 km. Praktycznie każdy turysta zaczyna lub kończy swoją przygodę z Islandią od Reykjaviku. Jest kilka sposobów przemieszczania się między miastami:

  1. Autobus publiczny: między Reykjavikiem i lotniskiem w Keflaviku kursuje publiczny autobus nr 55 sieci Straeto. Przejazd może zająć 1,5 godziny, ale jest to najtańsza opcja kosztująca 1880 ISK w jedną stronę (ok. 55-60 zł). Niestety nie ma zbyt wielu kursów i można na niego czekać bardzo długo.
  2. Autobusy prywatnych firm: prywatnych firm jest kilka, lecz najpopularniejszą jest Flybus i Flybus+. Bilet na FlyBus pozwala na przejazd między lotniskiem w Keflaviku, a dworcem autobusowym w Reykjaviku. Opcja FlyBus+ zapewnia dodatkowy przejazd z dworca w stolicy bezpośrednio mniejszym busem do swojego hotelu. Autobusy skomunikowane są z przylotami (ostatni autobus z rozkładu – ten o godz. 1:00 – czeka na pasażerów nawet gdy opóźni się samolot) i odjeżdżają z przystanku 35-40 min. po każdym przylocie. Przystanek znajduje się zaraz po prawej stronie po wyjściu z hali przylotów. Bilety lepiej jednak zarezerwować z wyprzedzeniem przez Internet. Ceny w dwie strony zaczyna się od 5 500 ISK (ok. 170 zł).
  3. Wypożyczalnie samochodów: to najlepszy sposób na przemieszczanie się po Islandii, a więc także i przejazd między Keflavikiem a Reykjavikiem. W terminalu przylotów umiejscowionych jest kilka biur wypożyczalni sieciowych (m.in. Hertz, Avis/ Budget), ale ogółem wypożyczalni samochodów na Islandii jest sporo. Wiele z nich ma swoje biura w położonym niedaleko lotniska Keflaviku. Organizują transfery dla klientów.
  4. Prywatne transfery: bardzo droga ale i bardzo komfortowa opcja. Wówczas w hali przylotów czeka na Ciebie ktoś z tabliczką, na której jest Twoje imię i nazwisko i bezpośrednio zawozi we wskazane miejsce. Busy mogą pomieścić do 8 osób. Cena dla jednej osoby może zaczynać się od ok. 150 EUR, ale im więcej pasażerów, tym zazwyczaj taniej. Na tej stronie możesz dokonać rezerwacji.
  5. Taksówki: zarówno taksówki jak i prywatne transfery opłacają się tylko wtedy kiedy jesteś w grupie. Ośmiomiejscowy samochód kosztuje ok. 17 000 ISK (ok. 520 zł), samochód pięciomiejscowy około 15 000 ISK (ok. 460 zł).

Pogoda na Islandii

Islandzkie przysłowie mówi “Jeśli nie podoba Ci się obecna pogoda, poczekaj 5 minut” i jest w tym 100% racji. Wielokrotnie doświadczyłam oberwania chmury, po której przyszła tęcza i słońce, a po minucie było już mgliście i zimno. 

Wiele osób uważa, że na Islandii ciągle jest zimno, chociaż wyspa faktycznie cieszy się łagodniejszym klimatem, niż sama nazwa wskazuje. Wynika to po części ze względu na Golfsztrom, który opływa Islandię wzdłuż zachodniego i południowego wybrzeża, przynosząc ciepłe prądy z Karaibów. Niestety oznacza to również, że łagodne i ciepłe wiatry znad oceanu Atlantyckiego mieszają się z zimnymi masami arktycznego powietrza z północy, powodując tym samym nagłe i częste zmiany pogody. Skutkuje to tym, że wewnątrz kraju wiatry i burze są silniejsze, a na południu możemy spodziewać się częstszych opadów deszczu niż na północy. 

Choć temperatura na Islandii jest łagodniejsza niż można byłoby się spodziewać, to wciąż jest dość zimno. Możesz odczuwać temperaturę inaczej niż ją zapowiadano w prognozie pogody, wszystko zależy od tego gdzie aktualnie się znajdujesz, od pory roku, szczęścia i ubrania jakie nosisz. Zawsze warto zabrać ze sobą coś ciepłego.

Przeciętna temperatura w Reykjaviku oscyluje w granicach 1-2°C w trakcie zimy i około 12°C w trakcie lata. Temperatura w stolicy może spaść do -10°C zimą, albo wzrosnąć do +10°C, natomiast w trakcie lata zdarza się, że spada do 7°C albo wzrasta do 25°C.

Islandzkie zimy nie są tak mroźne jak te w Kanadzie lub Rosji – nawet w Nowym Jorku czy krajach Bałtyckich! Jednak latem nie uświadczymy zbyt wielu gorących dni, choć zdarzają się naprawdę ciepłe. Temperatura jest dość łagodna przez cały rok i nie ma drastycznych zmian pomiędzy temperaturami letnimi i zimowymi, jak na przykład na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. 

Jednak ta „łagodna” pogoda jest całkowicie nieprzewidywalna. Możesz obudzić się w namiocie, wyjść na zewnątrz i ujrzeć piękny, słonecznych dzień, a po godzinie będziesz musiał się ubierać i chronić przed śnieżną zamiecią. Możesz też jechać samochodem przez rozjaśnioną promieniami słońca dolinę, a po drugiej stronie wzgórza wpaść na ścianę mgły i deszczu. 

Istnieje duża różnica pomiędzy regionami na Islandii, jeżeli chodzi o pogodę. Ogromne znaczenia ma czy znajdujesz się w dolinie, na lodowcu czy gdzieś w pustej przestrzeni. W związku z tym odczuwalna temperatura może być dużo niższa od tej, którą wskazuje termometr, głównie ze względu na wiatr (albo dużo wyższa w pogodne dni).

Bezpieczeństwo

Islandia jest krajem bardzo bezpiecznym, w którym nie występuje szczególne zagrożenie przestępczością. Mieszkańcy zostawiają otwarte domy czy kluczyki w autach.

Największymi zagrożeniami jakie mogą wystąpić są katastrofy naturalne takie jak: trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów czy silne sztormy. Często wylewają również rzeki, szczególnie w okresie topnienia śniegu i lodu. Z tego względu należy ściśle przestrzegać zaleceń odpowiednich służb.

Na stronie SafeTravel znajdziesz zawsze najświeższe ostrzeżenia i informacje o dostępności dróg.

Jeśli chodzi o terroryzm, Islandia póki co nie doświadczyła żadnego zamachu.

Ciekawostka: Islandia nieprzerwanie od 2011 roku zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najbezpieczniejszych krajów w raporcie Global Peace Index. W 2010 r. miała 2 miejsce, w 2009 – 4, a w 2008 – 1! Polska dla porównania w 2018 roku zajęła 32 miejsce w rankingu.

Elektryczność

Na Islandii nie ma potrzeby korzystania z przejściówek do kontaktów. Obowiązują takie same wejścia jak w Polsce. 

W niektórych hotelach i pensjonatach spotkać można gniazdka na płaskie wtyczki, ale na recepcji dostępne są przejściówki. Można też kupić we własnym zakresie przedłużacz, ale jest to koszt ok. 80-100zł.

Internet i telefon

Dostęp do darmowego WiFi jest w każdym hostelu czy guest housie, na stacjach benzynowych, punktach informacji turystycznej, marketach i restauracjach. Istnieje również możliwość wykupienia sobie karty SIM sieci SIMMIN z pakietem 10GB za ok. 90zł. Karty można kupić online lub nabyć w sklepach, na stacjach, w kioskach lub na poczcie.

W miejscach odludnych, gdzie nigdzie w pobliżu nie ma miasteczka lub wioski, zasięg może być mały lub nie występować wcale. Na szczęście jest to ok. 10% powierzchni całej Islandii.

Na Islandii występuje roaming więc będąc tam można korzystać z telefonu tak jak w Polsce

Strefa czasowa

Greenwich Mean Time (GMT), UTC +0. Różnica miedzy czasem polskim, a islandzkim to 2 godziny do tyłu. Na Islandii nie przestawia się zegarków na czas letni.

Język

Język islandzki to jeden z najstarszych używanych języków na całym świecie. Przez stulecia niewiele ewoluował, więc Islandczycy bez problemu mogą czytać swoje słynne sagi w oryginale napisanym kilka wieków wstecz. Jest to język bardzo trudny, nie raz zaskakujący różnicami między tym, jak się dane słowo pisze, a jak wymawia.

Poza islandzkim w powszechnym użyciu jest język angielski. Po angielsku dogadasz się praktycznie z każdym! Ponadto popularny jest… język polski. A to z tego powodu, że Polacy stanowią na Islandii największą mniejszość narodową – jest nas tam ok. 10% ludności całego kraju!

Gdziekolwiek się nie zatrzymywałam, czy to na stacji benzynowej czy w sklepie – w każdym z tych miejsc zawsze była choć jedna osoba mówiąca po polsku. Usłyszałam nawet (nie wiem ile jest w tym prawdy), że Islandczycy planują wprowadzić drugi język urzędowy jakim będzie język polski 😉

Waluta i ceny na Islandii

Obowiązującą walutą na Islandii jest korona islandzka – ISK.

Kurs wymiany walut na dzień 23.08.2019 wynosił:
1 ISK = 0,03zł
1000 ISK = 32zł

Ważną informacją jest fakt, że można zabrać ze sobą złotówki i wymienić je na korony islandzkie dopiero na lotnisku w Keflaviku. Podczas wymiany pytają nas czy chcemy pieniądze w gotówce czy na karcie. Jeśli wybieramy to drugie, wówczas dostajemy specjalną kartę płatniczą, z której możemy korzystać na terenie Islandii. 

Jeśli na powrocie zostaną nam niewykorzystane korony – bez problemu możemy ponownie zamienić je na złotkówki.

Bankomaty są praktycznie w każdym miasteczku.

Najpopularniejszymi sklepami są markety sieci Bonus i Kronan, które są odpowiednikiem naszej Biedronki. To właśnie w nich najlepiej robić zakupy spożywcze.

Przykładowe ceny żywności na Islandii (sierpień 2019):

  • bochenek chleba – 529 ISK (17zł)
  • chleb tostowy – 428 ISK (13,70zł)
  • mleko – 299 ISK (9,50zł)
  • 7up/fanta 0,5l – 141 ISK (4,50zł)
  • pepsi 0,5l – 199 ISK (6,30zł)
  • tuzin jajek – 698 ISK (22,30zł)
  • ser żółty 500gr – 799 ISK (25,60zł)
  • skyr – 178/221 ISK – (5,70zł/7zł)
  • pomidory 250gr – 199 ISK (6,30zł)
  • pierś z kurczaka 1kg – 2250 ISK (72zł)
  • opakowanie salami – 362 ISK (11,60zł)
  • makaron do spaghetti – 179 ISK (5,70zł)
  • mrożona pizza – 500 ISK (16zł)

Wody nie ma sensu kupować ponieważ bez problemu można pić tą z kranu. Ja wzięłam ze sobą butelkę Dafi z filtrem i na bieżąco uzupełniałam. 

W sieci Bonus można nalać sobie darmowej kawy!

Alkohol:

Alkohole nie są dostępne w zwykłych sklepach. Zakupów napoi procentowych dokonasz jedynie na lotnisku lub w specjalnych sklepach Vinbudin słynących ze sprzedaży trunków. Sklepy te jednak rzadko są otwarte i nie jest ich zbyt dużo. A ceny? Ceny są kosmicznie wysokie. Np. najtańsza wódka 0,5 l kosztuje 4 099 ISK (127,47 zł); 0,7 l to koszt 5 449 ISK (169,45 zł); a 1 l – 7 699 ISK (239,41 zł).

Przykładowe ceny posiłków na Islandii:

  • fish&chips – 2600 ISK (83zł)
  • burger – 2300 ISK (74zł)
  • sałatka z kurczakiem – 2300 ISK (74zł)
  • zupa z rzepy – 1650 ISK (53zł)
  • zupa z jagnięciny – 1950 ISK (62,50zł)
  • hot-dog – 400 ISK (13zł)
  • dorsz z frytkami – 1590 ISK (51zł)

Co przywieźć z Islandii?

Nie oszukujmy się – ze względu na ceny Islandia nie jest krajem, z którego przywozi się liczne pamiątki, albo walizkę pełną nowych ubrań. Mimo tego warto rozeznać się, w tym co oferuje rynek i przygotować się na to finansowo:

  1. Islandzki wełniany swetermust have wyjazdu, który tym “must havem” nadal został kiedy zobaczyłam cenę. Koszt takiego swetra to nawet ok. 1000zł (!). Ja się nie skusiłam, ale na obronę ceny napiszę, że to prawdziwa wełna owcza, często ozdabiana wzorami z islandzkich sag. Wzory te zgodnie z islandzkimi wierzeniami mają za zadanie odstraszać złe moce.
  2. Wełna – zdecydowanie tańszą wersją jest zakup wełny i uszycie swetra samemu. Na Islandii jest pełno sklepów z różnokolorywmi wełnami, do których dołączane są wzory haftów.
  3. Długie wełniane skarpety – 100% wełny z islandzkich owiec – ok. 75zł/para
  4. Islandzkie czapki – ceny podobne jak za wełniane skarpety. 
  5. Koszulki – pierwsza rzecz, na którą się skusiłam. Cena od 115zł
  6. Kosmetyki z Blue Lagoon – krzemionka znajdująca się w Blue Lagoon ma zbawienny wpły na urodę i dlatego też warto pomyśleć nad zakupem produktów z tym składnikiem. Maseczki na twarz, balsamy do ciała, peelingi, kremy zawierające krzemionkę, glony i różne minerały to część z dostępnych na Islandii produktów z serii SPA. Są dość drogie (od 200zł do nawet 600zł), kupisz je w sklepie przy Blue Lagoon, w niektórych sklepach z pamiątkami w Reykjaviku oraz na lotnisku.
  7. Skyr – dostępny również w Polsce, lecz gwarantuje, że na Islandii są chyba wszystkie smaki świata tego twarożka.
  8. Czekolada i słodycze z lukrecją – zajadałam się tym prawie codziennie. Dostępne w każdym markecie.
  9. Książki – praktycznie 100% Islandczyków umie czytać i pisać, a na wyspie wydaje się najwięcej książek i gazet w przeliczeniu na mieszkańca. Złośliwi mówią, że jeśli ktoś na Islandii nie czyta książek, to na pewno… sam je pisze. Do tego można dodać fakt, że Islandczycy to najszczęśliwszy naród na świecie i o książki z sentencjami motywacyjnymi czy historią kraju nie trudno. Przepięknie zdobione, z licznymi fotografiami zachęcały do zakupu.
  10. Pocztówki – oczywista oczywistość – ok. 4,50zł
  11. Magnesy – tutaj dla mnie cena nie gra roli. Z każdego wyjazdu przywożę magnesy. Koszt od 10 – 25zł.
  12. Kubki – tak fajne, że trudno zdecydować się na jeden, ok. 40zł

Zwrot VATu za zakupy zrobione na Islandii

Czy wiesz że robiąc zakupy na Islandii po spełnieniu pewnych wymogów możesz ubiegać się o zwrot podatku od wartości dodanej, czyli tak zwanego VATu? Jakie to wymogi?

  • Musisz na stałe przebywać poza Islandią – na dowód tego musisz przedstawić paszport lub inny dowód tożsamości potwierdzający miejsce zamieszkania w innym kraju.
  • Musisz sprowadzić towary z kraju w ciągu nie więcej niż trzech miesięcy od zakupu
  • Cena zakupu musi wynosić co najmniej 6 000 ISK (ok. 180 zł) – ale warto zaznaczyć, że jeżeli na paragonie masz kilka rzeczy na mniejszą wartość, jednak łącznie kwota przekracza wymagany próg, to również możesz odliczyć VAT od całości tych zakupów.
  • Przy wyjeździe – w razie potrzeby – musisz okazać zakupione towary wraz z wymaganą dokumentacją.

Jak wygląda to w rzeczywistości? Przy zakupie koszulki (lub jeśli np. kupujesz wełniany sweter) sprzedawca sam mnie o tym poinformował. Wręczył mi dokumenty, które musiałam uzupełnić oraz paragon. Na lotnisku udałam się do hali przylotów, jeszcze przed nadaniem bagażu i tam zwrócono mi część gotówki.

Jak się ubierać na Islandii?

Niezależnie od pory roku w jakiej wybierasz się na Islandię, koniecznie spakuj najcieplejsze rzeczy jakie masz! To nie jest kierunek na zwiewne sukienki czy krótkie spodenki. Zdarzają się ciepłe dni lecz nawet kiedy wyjdzie słońce to za chwilę może spaść deszcz i przyjść silny wiatr. 

Zawsze ubieraj się na cebulkę. Weź ze sobą kurtkę przeciwdeszczową i wiatroodporną (mi uratowała ona życie), bieliznę termoaktywną, nieprzemakalne spodnie i buty trekkingowe trzymające kostkę. Dodatkowo obowiązkowo spakuj czapkę, szalik i rękawiczki. Nie zapomnij również o stroju kąpielowym, który na pewno się przyda, bo gorących źródeł na Islandii jest pełno oraz o okularach przeciwsłonecznych.

Jak poruszać się po Islandii?

Do wyboru mamy kilka opcji, lecz dla mnie jedyną sensowną jest wypożyczenie samochodu. Najwygodniej, najcieplej, najbardziej niezależnie od warunków pogodowych i wbrew pozorom – najbardziej ekonomicznie w stosunku do ilości miejsc, które można zobaczyć.

Jeśli Twój pobyt na Islandii nie przekracza 6 miesięcy to wystarczy polskie prawo jazdy. Planując objechanie kraju jedynie dookoła, krajową jedynką nie zjeżdżając w inne drogi, wystarczy Ci zwykły samochód osobowy. Jeśli jednak planujesz wjechać w interior (środek wyspy), konieczne będzie auto z napędem 4×4. Naprawdę warto tego przestrzegać, bo ubezpieczenia zwykłych samochodów nie obejmują szkód powstałych na drogach dla aut z napędem na cztery koła. 

Planując przejazdy weź pod uwagę znaczne odległości pomiędzy miastami, a także czasem większe odległości między stacjami benzynowymi. Warto wykupić pełne ubezpieczenie zmniejszające Twój wkład własny do 0.

W Interiorze drogi otwarte są jedynie latem. Wiosną, jesienią i zimą nie masz szans na nie wjechać, bo zwyczajnie są zamknięte. To drogi szutrowe w lepszym lub gorszym stanie. Poruszać się można po nich jedynie samochodami z napędem na 4 koła i wysokim zawieszeniem. W wielu miejscach konieczne jest przekraczanie rzek (nie ma mostów), dlatego też warto mieć w tym jakieś doświadczenie i najlepiej jest jechać w grupie kilku samochodów. 

Dopuszczalna prędkość na obszarze zabudowanym wynosi 50 km/godz.na drogach szutrowych 80 km/godz oraz na asfaltowych drogach poza terenem zabudowanym 90 km/godz.

Nie stawaj na poboczu na światłach awaryjnych, bo jest to sygnał, że potrzebujesz pomocy. Zatrzymywanie się dozwolone jest jedynie w miejscach do tego przeznaczonych. Szczególnie po zmroku. Jeśli planujesz podróż samochodem zimą, na wszelki wypadek przygotuj sobie plan B i C – tan na wszelki wypadek, jakby drogi zostały zamknięte. 

Większość stacji benzynowych na Islandii jest samoobsługowa. Tankowanie polega najpierw na opłacie za paliwo, następnie jego uzupełnieniu w baku. Podchodzisz do terminala płatniczego tuż przy pompie, umieszczasz w nim kartę, wybierasz kwotę za jaką chcesz zatankować i lejesz paliwo.

Gdzie spać na Islandii?

My spaliśmy przez cały pobyt w jednym miejscu i każdego dnia eksplorowaliśmy inną część wyspy. Jest to opcja bardzo wygodna, lecz uniemożliwia ona objechanie całej wyspy dookoła. 

Wybierając się ponownie na Islandię na pewno skorzystam z noclegów na trasie, tak aby zobaczyć już całość. Ceny zaczynają się od 200zł nawet do 500zł za pokój dwuosobowy (często z wspólną łazienką). Im szybciej zarezerwujesz noclegi tym lepiej. Ze względu na ograniczoną bazę noclegową na Islandii i jednocześnie zwiększającą się liczbę turystów zapewniam, że wszystko wyprzedaje się wcześniej.

Na Islandii nie ma resortów hotelowych. Bardzo często hotel czy pensjonat ma dosłownie kilka pokoi/domków. Aby zobrazować jak to wygląda w rzeczywistości, poniżej kilka zdjęć. Źródło: booking.com

Kempingi

Bardzo popularną opcją (choć chyba niekoniecznie dla mnie) i tańszą od hoteli jest spanie na kempingach. Można na nich rozbić namiot czy postawić samochód, w którym chcesz nocować. Toalety na kempingach są dodatkowo płatne. O ile noc w samochodzie to dla mnie nie problem, ale przy pogodzie jaką ja miałam nie wyobrażam sobie spać w namiocie 😉

Wiąże się to również z dodatkowym przygotowaniem. Należy pamiętać o śpiworach, karimacie, małej kuchence gazowej oraz wygodnych (i ciepłych) ubraniach do spania

Ceny na kempingach kształtują się mniej więcej od 40zł do 70zł za osobę, do tego doliczyć trzeba opłatę za prysznic (5 minut za 15zł) oraz elektryczność (30zł cały dzień).

Tutaj znajdziesz mapę z lokalizacją kempingów.

Gdzie jeść na Islandii?

Nie polecę nic konkretnego, ponieważ ja skupiłam się na gotowaniu samemu. W naszym domku mieliśmy w pełni wyposażoną kuchnię, z której korzystałam codziennie, a zapasy jedzenia robiłam w marketach. Dzięki temu zaoszczędziłam naprawdę sporo pieniędzy. 

Mimo tego raz skusiłam się na burgera ze stacji benzynowej w Vik oraz na lokalną zupę i hot-doga w Reykjaviku.

Ubezpieczenie

Islandia należy do tych krajów, do których zdecydowanie nie powinniśmy wybierać się wyłącznie z kartą EKUZ. W takim wypadku bowiem za ewentualną pomoc medyczną – podobnie jak Islandczycy – sporo dopłacimy.

Islandia słynie z pięknych krajobrazów i wysokich cen. Ta ostatnia prawda dotyczy również służby zdrowia, która poza tym jest dodatkowo płatna.

Można oczywiście wybrać się na Islandię wyłącznie z Europejską Kartą Ubezpieczenia Zdrowotnego, wydawaną bezpłatnie przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Ale w takim wypadku należy się przygotować, że w razie nagłych problemów ze zdrowiem będziemy musieli sięgnąć głęboko do kieszeni. Oto stawki, które obowiązują na Islandii chorych korzystających z publicznej służby zdrowia:

  • Wizyta u lekarza pierwszego kontaktu w godzinach pracy: 1200 ISK (ok. 45 zł), poza godz. pracy: 3100 ISK (ok. 116 zł);
  • Domowa wizyta lekarska w godzinach pracy: 3400 ISK (ok. 130 zł), poza godz. pracy: 4500 ISK (ok. 170 zł);
  • Wizyta u lekarza specjalisty: 5000 ISK (ok. 190 zł) za konsultację + 40 proc. kosztów innych świadczeń udzielonych podczas wizyty;
  • Korzystanie z pomocy medycznej w szpitalu w trybie ambulatoryjnym: 5000 ISK (ok. 190 zł) za konsultację lekarską + 40 proc. kosztów innych udzielonych świadczeń podczas wizyty;
  • Dentysta jest pełnopłatny. Wyjątkiem są dzieci i młodzież do 18 roku życia, w przypadku których opłata wynosi 2500 ISK (ok. 94 zł);
  • Transport medyczny, w tym transport lotniczy: 6200 ISK (ok. 233zł)

Jeśli na Islandię wybierzemy się wyposażeni w ubezpieczenie turystyczne, w przypadku nagłego zachorowania albo wypadku wszystkie wymienione powyżej koszty weźmie na siebie ubezpieczyciel. Nie bez znaczenia jest tutaj suma polisy, czyli górna granica wydatków, jakie zobowiązuje się on w razie potrzeby ponieść. Jako że Islandia jest krajem drogim, nie warto na ubezpieczeniu oszczędzać i wybrać to z sumą ubezpieczenia sięgającą co najmniej 40 tys. euro lub to, gdzie limit ustawiony jest na poziomie 200 tys. euro.

Polisa nie będzie może najtańsza, ale oszczędności, jakie zapewni w razie problemów zdrowotnych, sprawią, że będziemy dziękować sobie za podjęcie decyzji o jej zakupie. Tym bardziej że ubezpieczenie turystyczne nie rozgranicza opieki publicznej i prywatnej, co więcej – gwarantuje assistance, czyli bierze na siebie jej organizację. W obcym kraju, przy nieznajomości języka może być to nieoceniony walor.

Poza tym tylko ubezpieczenie turystyczne zawiera w sobie opcję pokrycia kosztów ewentualnego transportu chorego do Polski, opieki nad dziećmi osoby, która trafiła do szpitala, czy nawet sprowadzenia z Polski bliskiego, który będzie czuwał przy szpitalnym łóżku.

Ciekawostki:

  1. Reykjavik jest najbardziej na północ położoną stolicą na świecie.
  2. Islandczycy piją więcej Coca-Coli niż ktokolwiek na świecie. Może zasługa w tym czystej, islandzkiej wody z której jest zrobiona.
  3. Islandczycy cieszą się najdłuższą przewidywaną średnią życia na świecie (80,2 lata dla mężczyzn i 83,3 dla kobiet).
  4. Ze względu na tanią energię geotermalną Islandia to jedyne miejsce w Europie, gdzie hoduje się banany w szklarniach.
  5. W książce telefonicznej osoby są wymienione w kolejności imion, a nie nazwisk. Dotyczy to także mieszkających na wyspie obcokrajowców. Dla ułatwienia często dodaje się wykonywany zawód.
  6. Święty Mikołaj niegrzecznym dzieciom przynosi ziemniaka.
  7. Na Islandii ponad 80% ludności wierzy w elfy.
  8. W kraju tym dawanie napiwków uznawane jest za obraźliwe.
  9. Polskie wafelki Prince Polo są w Islandii jednym z najpopularniejszych towarów importowanych.
  10. Jest to najbardziej w Europie zamknięta grupa etniczna. Istnieje aplikacja, dzięki której Islandczycy mogą sprawdzać czy nie są spokrewnieni z wybraną osobą.

Na koniec krótki film znaleziony na youtubie, obrazujący piękno Islandii:

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *